Portal Galeria zdjęć



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Grzyby jadalne września
Autor Wiadomość
Zibi 


Pomógł: 777 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21667
Wysłany: 2017-09-16, 20:56   

pelnykosz,
Cytat:
to gdzie Ty mieścisz tyle grzybów

Jak widzisz w koszykach. :lol: :lol: :lol:
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
seBapiwko 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Wrz 2013
Posty: 65
Wysłany: 2017-09-17, 10:56   

Zibi napisał/a:

Jak widzisz w koszykach. :lol: :lol: :lol:

:shock: Zibi, myślę, że miałbyś szansę wystartować w Strongmenach i wygrać "spacer farmera" :mrgreen: :lol:
 
 
ziutek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Sie 2016
Posty: 55
Wysłany: 2017-09-17, 16:17   

Dziś wreszcie rano miałem troszkę czasu pochodzić po lesie - okolice ścieżki rowerowej koło Buska. Ludzi dużo, grzybów tak sobie, ale w 2 godziny prawie cały kosz zapełniłem. Prawdziwki są, ale trzeba się nachodzić, podgrzybki brunatne nieśmiało zaczynają się pojawiać, skosiłem trochę kań i kilka muchomorów czerwieniejących, oprócz tego gołąbki białozielonawe, są też podgrzybki złotawe no i maślaki. Większość grzybów zdrowiutka. Na obiad były sznycle z kani i muchomorów:) Po południu skoczyłem jeszcze raz w trochę inne miejsce, ale było mocno przebrane i tylko trochę opieniek i znów kań przywiozłem. W jednym młodniku była inwazja muchomora czerwieniejącego, setki muchomorów, świeżutkich i jędrnych w różnych stadiach rozwoju od kuleczek aż do parasoli. Nie wiem, czy jutro nie pozbieram takich większych kulek do marynaty, szok ile tego jest - oczywiście nikt nie zbiera:-)
Mój sąsiad z kolei był dziś w Złotej Wodzie koło Łagowa - ponoć eldorado prawdziwkowe dalej trwa. Wycieczki organizują nawet autokarami na grzybobrania do Łagowa, jedna była ze Skierniewic...
 
 
pelnykosz 
Grzybowo mi :)


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 416
Wysłany: 2017-09-17, 20:12   

Dzisiaj już mniej, ale i tak sporo.





Ucieszył mnie masowy pojaw sitarzy.

Przypadkiem przejechałem sobie nożem po palcu.... na szczęście nie miałem krwawego grzybobrania. :roll:
_________________
grzybowanie.cba.pl - zapraszam :-)
 
 
pelnykosz 
Grzybowo mi :)


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 416
Wysłany: 2017-09-18, 19:01   

Dwugodzinny wypad niedaleko domu.


_________________
grzybowanie.cba.pl - zapraszam :-)
 
 
Rudek 
Grzyboznawca nr 1886


Pomógł: 519 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 10466
Wysłany: 2017-09-18, 20:28   

pelnykosz napisał/a:
Dwugodzinny wypad niedaleko domu
ładne zbiory
 
 
ziutek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Sie 2016
Posty: 55
Wysłany: 2017-09-19, 07:26   

A mnie martwi zanikanie pieprznika jadalnego. W tym roku kurki widziałem tylko w Lidlu i Biedronce :( Od kilku lat jest coraz gorzej, a w tym roku to jeszcze na oczy nie widziałem ani jednej sztuki.
 
 
Rudek 
Grzyboznawca nr 1886


Pomógł: 519 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 10466
Wysłany: 2017-09-19, 16:47   

ziutek napisał/a:
A mnie martwi zanikanie pieprznika jadalnego
może u was mało ale w centralnej i północnej Polsce zbiory były rekordowe.
 
 
pelnykosz 
Grzybowo mi :)


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Wrz 2010
Posty: 416
Wysłany: 2017-09-19, 17:35   

No i u mnie też spory pojaw.
Za to u mnie prawie nie ma koźlarzy :-(


Rudek napisał/a:
ładne zbiory


Dziękuję.
_________________
grzybowanie.cba.pl - zapraszam :-)
 
 
Zibi 


Pomógł: 777 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21667
Wysłany: 2017-09-19, 19:37   

ziutek,
Cytat:
A mnie martwi zanikanie pieprznika jadalnego

A ja na początku września w Bornym Sulinowie z Rudkiem za trzy godziny nazbieraliśmy 6 kg kurki.
Miszcz Maryjan świadkiem. :-D :-D :-D :-D
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
marjan 
3/4Wodza I klasy

Pomógł: 108 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7498
Wysłany: 2017-09-19, 21:14   

Zibi, tak jak piszesz ,ja nie nastawiłem się na kurki,ale rosły takie konie,że żal było w lesie zostawić,przy okazji innych grzybów natargałem też koło 6kg z 2 wypadów ;-)
 
 
 
marekzbrzozowa 


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 26 Sie 2012
Posty: 60
Wysłany: 2017-09-19, 23:41   

Coraz głębiej trzeba zaglądnąć do mojego koszyka żeby coś wypatrzyć, ale może to być mylące, bo ostatnio u nas sporo pada i na weekendzie widziałem wzdłuż dróg rekordowe ilości ludzi sprzedających młode borowiki. Więc gdzieś na pewno są

 
 
Zibi 


Pomógł: 777 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21667
Wysłany: 2017-09-21, 06:30   

marekzbrzozowa, ale zawsze coś jest, ja jeszcze targam pełne kosze.
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
marjan 
3/4Wodza I klasy

Pomógł: 108 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7498
Wysłany: 2017-09-21, 20:33   


Potrójny fart -Krutyń - Mazury 8.9.2017
 
 
 
ziutek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Sie 2016
Posty: 55
Wysłany: 2017-09-22, 13:48   

Dziś z kolegą wybraliśmy się do lasu koło Pińczowa - Skrzypiów. Szału ani wysypu nie ma, ludzi dużo, ale przy odrobinie cierpliwości udało się zebrać trochę podgrzybków brunatnych. Musieliśmy jednak zejść dużo lasu i znaleźć miejsca jeszcze nie przetrzepane przez rzeszę grzybiarzy. Oprócz brunatnych było kilka prawdziwków, muchomory czerwieniejące (młode do zalewy zbierałem tylko), gołąbki biało-zielonawe, płachetki kołpakowate i słownie 10! kurek. Młode płachetki ludzie mylą z prawdziwkami i po wyciągnięciu ze ściółki wyrzucają.... w innych rejonach kraju to bardzo popularny i doceniany grzyb, ale nie na Ponidziu. To podobno bardzo dobry grzyb do zalewy w słoikach, ale zebrałem zbyt mało, żeby osobno gotować, z muchomorami się nie pogryzie jak sądzę?

Jak by zebrać do "kupy" to byłby pełny jeden kosz ten większy.
 
 
Zibi 


Pomógł: 777 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21667
Wysłany: 2017-09-22, 20:57   

ziutek, niezły zbiór, a te gołąbki to raczej grynszpanowe. :roll:
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
ziutek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Sie 2016
Posty: 55
Wysłany: 2017-09-22, 21:20   

Mnie bardziej pasowały do biało-zielonawych, ale pewnie masz rację. Z kolorami gołąbków nie będę dyskutował, bo tego nie ogarniam do końca. Gołąbek jak gołąbek, nie piecze w język można smażyć - zwłaszcza w kolorze zbliżonym do zielonego :)
Już jestem po przetworach - te muchomory wydajnością zbliżone są do opieniek, pełny garczek grzybów, a tylko jeden większy słoiczek wyszedł:)
Pozdro.
 
 
ziutek 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 09 Sie 2016
Posty: 55
Wysłany: 2017-09-23, 07:05   

Coś mnie tknęło i sprawdziłem stare i nowe nazewnictwo. Russula aeruginea - gołąbek białozielonawy(grynszpanowy). Obaj piszemy o tym samym. Kruchy, lekko gorzkawy na surowo, usmażony tylko z posmakiem gorzkim. Na pewno nie jest to gołąbek zielonawy, bo nie ma powierzchni z łuseczkami, ani zielonawofioletowy, który może być prawie cały w takim odcieniu zieleni, ale ma elastyczne blaszki, a te zbierane przeze mnie mają kruche blaszki, więc odpada. Ogólnie to jest zamieszanie z tym nazewnictwem :-)
 
 
Zibi 


Pomógł: 777 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21667
Wysłany: 2017-09-23, 17:21   



I tak codziennie po 4 kosze.

_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
Rudek 
Grzyboznawca nr 1886


Pomógł: 519 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 10466
Wysłany: 2017-09-23, 19:11   

Zibi napisał/a:
I tak codziennie po 4 kosze.
i fotka robiona z drugiego piętra aby wszystko zmieściło się w kadrze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo