Portal Galeria zdjęć



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Biebrzański Park Narodowy
Autor Wiadomość
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12561
Wysłany: 2012-05-19, 00:12   

Mireczko, fotki rewelka, a ptaszki odlotowe, no i ten łoś :shock: :-D
 
 
 
Elmucha 
betula elmiris


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Posty: 5957
Wysłany: 2012-05-19, 16:27   

To zdjęcie strasznie mnie rozbawiło :lol: :lol: :lol:
Ptaszek pokazał gdzie ma wszystko .... :mrgreen:



Świetne foty Mireczko!!!

_________________
Las jest moją miłością i cichą ostoją.
Idę tam, gdy skłębione myśli niepokoją.
Tu pod niebem błękitnym serce swe uciszę,
patrząc, jak wiatr smukłymi sosnami kołysze ... :-)
 
 
Mglejarka 
LEŚNOŚĆ wyżej


Pomogła: 194 razy
Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 5741
Wysłany: 2012-05-19, 19:44   

Mireczka, kapitalne zdjęcia! :-D Żurawie miodzio, ale najlepsze dla mnie ze względu na sytuację i kompozycję jest oczywiście stojący na słupku, na jednej nodze żółty ptasiek :lol:

Wielkie dzięki za galerię :-D
_________________
KGP zakończona 08.09.10
Ja nie odpoczywam w górach, ja się tam męczę :lol:
GÓRY
KOCHAM POLSKĄ PRZYRODĘ
 
 
 
Mirka 
Mirka


Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 09 Sty 2011
Posty: 56
Wysłany: 2012-05-21, 22:51   

Pliszka pokazała nam gdzie nas mają ptaki i zwierzaki czyli -pod ogonem ! :lol:
Żółta pliszka tańcząca na słupku może chciała nas rozweselić o poranku a raczej zachęcić do rozgrzewki po rześkiej nocce na madejowym łożu?-wyłączając mnie gdyż byłam tak spieczona że zimno mi było tylko w nogi -wylinkę mam jeszcze aktywną do dziś :-D
Fota Marty jak w pokojowych zamiarach z giwerą przeszukuje drzewa i krzaczory pokazuje jak umiłowana jest jej Polska przyroda.
Najlepiej jednak oddaje stan naszego samopczucia i zadowolenia Marta wieczorowa porą kiedy to zmęczona po całodziennych wedrówkach nadal jest usmiechnięta i za to jej dziękuję .
 
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2012-06-26, 13:55   

http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
Zibi 


Pomógł: 787 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21760
Wysłany: 2012-06-26, 14:04   

Mirek, ależ tam jest pięknie :roll: :roll:
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2012-06-26, 14:14   

Ameryki nie odkryłeś :mrgreen: :-P :-D ;-)
Nie wiem na co czekasz...
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
Zibi 


Pomógł: 787 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21760
Wysłany: 2012-06-26, 17:39   

mirki2, ja tam wolę lasy niż wodę.
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
Ardo 
Młody grzybiarz


Pomógł: 327 razy
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 8352
Wysłany: 2012-06-26, 18:23   

Zibi, a ja wolę puszczę niż las. :mrgreen:
_________________
Arnold :-)
 
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2012-06-26, 18:43   

Zibi,jakie lasy są w BPN niech powie Mglejarka :-)
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
Mglejarka 
LEŚNOŚĆ wyżej


Pomogła: 194 razy
Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 5741
Wysłany: 2012-06-29, 16:00   

A niby dlaczego ja?! Wiem tyle samo, co i Wy :-P
Ogólnie lasy w BPN są … płaskie i przyjemnie się tam spaceruje, najlepiej w kaloszach oczywiście ;-)
A tak poważnie, to jestem zachwycona rozmaitością tamtejszych kniej. Ocena wzrokowa tamtejszych terenów pod względem możliwości występowania różnych gatunków grzybów wypadła baaardzo pozytywnie! Choćby na krótkim odcinku między Laskowcem, a Goniądzem można podziwiać: brzozowe zagajniki, bory sosnowe, bagienne, olsy, lasy grądowe, starodrzewia i lasy młode.
Nie należy jednak zapominać o jednym, „drobnym” szczególe, na terenie parków narodowych obowiązuje całkowity zakaz zbierania czegokolwiek. No chyba, że znajdziemy jakiegoś śmiecia to wtedy bezwzględnie go pozyskujemy!
Lasów poza terenem BPN jednak nie brakuje i tam można realizować swoje grzybowe marzenia :-D

Mireczka, dzięki za miłe słowa, buźka! :-D
Mirek, z przyjemnością obejrzałam filmik, pewnie będę do niego wracać zimową porą :-D
_________________
KGP zakończona 08.09.10
Ja nie odpoczywam w górach, ja się tam męczę :lol:
GÓRY
KOCHAM POLSKĄ PRZYRODĘ
 
 
 
Zibi 


Pomógł: 787 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21760
Wysłany: 2012-06-29, 17:34   

Martunia, a nie trzeba było tak od razu...........teraz to wszystko wiem, dzięki. :-D
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12561
Wysłany: 2012-06-29, 23:19   

Mirki, dopiero teraz obejrzałam filmik, świetne ujęcia, może i my kiedyś... :-D
 
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2013-07-07, 09:22   


gra i ryczy grupa ŁośBand potem wystąpi ptak nadbiebrzańskich terenów Dudek...Ireneusz.aaa zapomniałem że jeszcze wystapi Wydra...Szymon a w Biebrzy zamiast Leszczy pływają puszki od piwa...
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12561
Wysłany: 2013-07-07, 09:26   

Mirek, a ja myślałam, że wieczorami to Wy w krzakach siedzicie 8-) :-P
Pokaż prawdziwe łosie :-D
  
 
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2013-07-07, 09:28   

a mogą być dudki?
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2013-07-07, 09:33   

polowanie na dudki :mrgreen:
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12561
Wysłany: 2013-07-07, 09:38   

mirki2 napisał/a:
a mogą być dudki?

Mogą, ale łosie też chcę :-D
mirki2 napisał/a:
polowanie na dudki

Dziewczyny musiały wcześniej ćwiczyć Jogę :-o Ile czasu spędzacie w bezruchu :roll:
 
 
 
mirki2 
Mirki2


Pomógł: 33 razy
Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 2335
Wysłany: 2013-07-07, 16:32   

od 3 do 6 h
_________________
"Kiedy inni oczekują od nas, że staniemy się takimi jakimi oni chcą żebyśmy byli, zmuszają nas do zniszczenia tego kim naprawdę jesteśmy. To dosyć subtelny rodzaj morderstwa. Większość kochających rodziców i krewnych popełnia je z uśmiechem na twarzy".
 
 
Mglejarka 
LEŚNOŚĆ wyżej


Pomogła: 194 razy
Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 5741
Wysłany: 2013-07-17, 15:38   

Po kilku nocnych godzinach spędzonych za kółkiem miałam wrażenie, że wzrok odmawia mi posłuszeństwa albo mam sapramuckie szczęście skoro zaraz po przyjeździe do Biebrzańskiego Parku Narodowego ujrzałam dwa łosie!


O pardon, to nie ta fotka! :mrgreen:

Jednak mój sokoli wzrok nie zawiódł, to była para łosi :-D




Zapraszam na kolejny odcinek serialu „3 x M nad Biebrzą”



Po raz drugi spotkałam się z Mirkami nad Biebrzą, żeby „polować” na łosie z nadzieją, że tym razem będą na tyle blisko, że nie będą przypominać mrówkojadów. Plan został natychmiast zrealizowany w 100% zaraz po przyjeździe. I co tu robić dalej?

Mirka zasugerowała spotkanie z dudkami, których lokum wyczaiła z wcześniejszego pobytu. Ja na to, jak na lato, bo mam słabość do tych ptaszorów.
Jak wygląda dudek każdy wie; duży, pomarańczowy z wielkim czubem – he, he, nic bardziej mylnego. Spróbujcie go zlokalizować na łące ze skoszoną, lekko podsuszoną trawą, idealnie wtapia się w tło!




No i co, czujecie się wystrychnięci na dudka?

A my nie ( no może częściowo zrobiły nas na szaro ), bo nauczyliśmy się wcześniej jakie odgłosy wydają te ptaki :-P




No dobra, mamy plany ale pora ulokować się u Pani Zdzisi.
Dostaję pokój z lokatorką … nie w dosłownym tego słowa znaczeniu, bo ta lokatorka mieszka nad oknem w rurze wentylacyjnej. Lokatorka wylatuje na łowy około 22, a wraca o 3 nad ranem :-D
Jestem wielkim fanem horrorów i nie straszny mi nawet spacer po cmentarzu o północy, ale gdybym nie wiedziała jaki odgłos wydaje płomykówka to pewnego wieczoru chyba wyskoczyłabym z papci i wylądowała na suficie słysząc głos lokatorki siedzącej u mnie na parapecie. Strzyga jedna biebrzańska !

Sowy Polski - głosy


Pani, u której mieszkamy zna oczywiście okolice jak swoją kieszeń i podobno u jednego pana na pastwiskach jest pomarańczowo od dudków ( tak niechcący podsłuchałam ), wysyłamy Mirka na przepytanie pani w tej sprawie, bo my z Mirką jakieś takie nieśmiałe jesteśmy ;-) :lol:

I wszystko wiadomo, jedziemy :-D


Aaa, jeszcze nie, bo nie dokończyłam kwestii dudków na łące, które nas wyrolowały, znaczy się były, a jakby ich nie było, a w tle unosiło się fletowanie niejednej wilgi. Kolejny jaskrawo ubarwiony ptak, który "rzuca się w oczy". He, he, nic bardziej mylnego ( tu się powtarzam w tekście ;-) ), spróbujcie wypatrzeć ją w koronie drzew, tą płochliwicę jedną!




Na dodatek trafił nam się dzięki bystremu oku Mirki taki rarytasik i nie wiemy kto on. ( Urania help! )



Ok, jedziemy na dudki… i tu zaczęła się zabawa w chowanego! My z jednej strony drutu kolczastego czy płotu, one z drugiej. My z drugiej strony, one znów tam gdzie były wcześniej, normalnie mówię Wam siedem światów, aż liście maskujące więdną ;-) :lol:




Wróćmy jednak do łosi :-)




Ustalamy, że tym razem zapolujemy na Matyldę z Dominiką ( znane biebrzańskie stwory ) zwłaszcza, że wiemy gdzie lubią spać. Postanawiamy się na nie zaczaić śpiąc w pobliżu. Na ten pomysł wpadają jeszcze 4 osoby; dwie śpią na platformie, dwie w samochodzie tak jak my. Po długiej ale wygranej bitwie z komarami i bąkami w aucie zapadamy w sen. Wstajemy po 3 nad ranem, z platformy widokowej płynie głośne chrapanie na całe bagna i już wiemy dlaczego łosie nie pojawiły się na stałym miejscu :mrgreen:

No ok., łosie mamy, dudki mamy, czas na żołny. Kolejny kolorowy ptak, który udaje, że go nie ma.
Postanawiamy też poudawać, że nas nie ma i zamieniamy się w dzieci kukurydzy ( Children of the corn Stephen King – tak mi się luźno skojarzyło 8-) ) tzn. ukrywamy się w polu kukurydzy.




Kamuflaż jest na tyle dobry, że udaje się zrobić trochę zdjęć.



Czas nad Biebrzą spędzony w zachwycie nad polską przyrodą szybko minął, pora była żeby wrócić do domu. Rozstaliśmy się z mocnym postanowieniem, żeby znów pojawić się tam kiedyś :-)

Serdecznie dziękujemy panu Zbigniewowi i jego małżonce za udostępnienie nam prywatnych terenów :-)


_________________
KGP zakończona 08.09.10
Ja nie odpoczywam w górach, ja się tam męczę :lol:
GÓRY
KOCHAM POLSKĄ PRZYRODĘ
  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo