Portal Galeria zdjęć



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Grzyby jadalne kwietnia
Autor Wiadomość
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12558
Wysłany: 2007-04-10, 21:00   

Zibi napisał/a:
ale nie uwieczniłem z braku aparatu

Myślę,że jak wrócę z Orawy to jeszcze będą rosły

Zibi, to z Orawy nie będzie zdjęć :-? :-? :-(
 
 
 
Zibi 


Pomógł: 755 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21509
Wysłany: 2007-04-10, 21:04   

Będą,ale bez makro,ze starego aparatu :-( :-( :-(
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
pirus 


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 76
Wysłany: 2007-04-10, 23:05   

Może i boczniaki potrzebują mrozu, ale te które znaleźliśmy z 1/2 wczoraj, pływają już w occie... część zupełnie młodych. Widzieliśmy też dorodne gąsówki nagie, ale w małej liczbie.
 
 
 
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12558
Wysłany: 2007-04-10, 23:07   

pirus napisał/a:
Może i boczniaki potrzebują mrozu, ale te które znaleźliśmy z 1/2 wczoraj, pływają już w occie... część zupełnie młodych. Widzieliśmy też dorodne gąsówki nagie, ale w małej liczbie.

Pirus to rewelka, może masz jakieś zdjęcia :-?
 
 
 
pirus 


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 76
Wysłany: 2007-04-10, 23:07   

Ciągle jednak szukamy piestrzenic. Olbrzymie nam się nawet nie marzą, ale żeby chociaż kasztanowate. Czy to w ogóle u nas rośnie? Kiedyś były, ale dziś?
 
 
 
marjan 
3/4Wodza I klasy

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7390
Wysłany: 2007-04-10, 23:11   

Mi się kojarzą zimówki na jednym pniu z boczniakami , lub w takim samym okresie występowania ,co potwierdził dziś Pirus ;-)
 
 
 
pirus 


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 76
Wysłany: 2007-04-10, 23:14   

Asza, jesteś szybsza od wiatru... zrobiłem sobie przerwę na oddech i już rozdzieliłaś moje dwa posty... :-)
Tak, mamy jakieś fotki, ale boczniakami szkoda zaśmiecać forum. Może wkleję je potem do konkretnego rozdziału o boczniakach. Zresztą po co? Zostawię wolne miejsce na przyszłoroczne, bo namierzyliśmy w tym roku kolonie liczące setki kapeluszy. Kilka starych drzew przy trasie Warszawa Wrocław, jedno wielkie w Szamotułach i jedno na obrzeżach Poznania. Qrcze, ależ tego było...
 
 
 
Dorota 


Pomogła: 420 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 8421
Wysłany: 2007-04-10, 23:18   

Pirus, jest temat "Grzyby jadalne kwietnia"; tam wstaw zdjęcia grzybów, które znaleźliście.
 
 
pirus 


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 76
Wysłany: 2007-04-10, 23:20   

Przy okazji... skoro już widzę Marjana. Będzie w tym roku zadanie. Doczytałem na stronie Salamandry, że w Dębinie znajduje się jedyne dotychczas odnalezione w Polsce stanowisko pochwiaka - Volvariella surrecta. Ten grzybek rośnie na kapeluszach innych grzybów i wcale nie jest taki mały. Coś podobnego znalazł w ubiegłym roku Jarek. Tamte rosły na lejkowcach i wzbudziły zachwyt miłośników grzybów. Może i nam się uda? :->
 
 
 
pirus 


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 76
Wysłany: 2007-04-10, 23:23   

Dorotko - Słoneczko Ty moje najdroższe ... może coś mylę, ale właśnie jesteśmy w temacie: Grzyby jadalne kwietnia... :-D
 
 
 
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12558
Wysłany: 2007-04-10, 23:28   

pirus napisał/a:
Asza, jesteś szybsza od wiatru... zrobiłem sobie przerwę na oddech i już rozdzieliłaś moje dwa posty...
Tak, mamy jakieś fotki, ale boczniakami szkoda zaśmiecać forum.

Pirus, to chyba z radości, że się pokazujesz :-D
Boczniaki są grzybami przez wielu bardzo poszukiwanymi, więc nie ma tu mowy o zaśmiecaniu, a poza tym w kwietniu nie są tak powszechne ;-) Oprócz tego tematu jest opis boczniaka ostrygowatego w "grzyby gatunkami", tam również możesz zamieścić swoje fotki :-)
 
 
 
Dorota 


Pomogła: 420 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 8421
Wysłany: 2007-04-10, 23:28   

Pirusie, oczywiście, że to ten właściwy temat. :-) Czekam na zdjęciorki. :-) Równocześnie życzę powodzenia w polowaniu na pochwiaka.
 
 
pirus 


Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 76
Wysłany: 2007-04-10, 23:31   

Kocham Was, kocham... dlatego się pokazuję... :-> Ale na dziś już znikam... bywajcie do zaś potem... ;-)
  
 
 
 
marjan 
3/4Wodza I klasy

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7390
Wysłany: 2007-04-10, 23:37   

pirus napisał/a:
Przy okazji... skoro już widzę Marjana. Będzie w tym roku zadanie. Doczytałem na stronie Salamandry, że w Dębinie znajduje się jedyne dotychczas odnalezione w Polsce stanowisko pochwiaka - Volvariella surrecta. Ten grzybek rośnie na kapeluszach innych grzybów i wcale nie jest taki mały. Coś podobnego znalazł w ubiegłym roku Jarek. Tamte rosły na lejkowcach i wzbudziły zachwyt miłośników grzybów. Może i nam się uda? :->


Bardzo chetnie Pirusie spaceruję po Dębinie, szukając wynalazków. Bardzo cieszę się , że banalne spotkanie "ducha" w Tesco,sprowadziło go na ziemię , może coś razem z tym wynalazkiem zrobimy ,czyli razem poszukamy ;-)
 
 
 
marjan 
3/4Wodza I klasy

Pomógł: 107 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 7390
Wysłany: 2007-04-11, 19:08   

http://www.salamandra.org...x.php?no=2&id=9
Muszę napisać do nich ,warto takiego wynalazka mieć w atlasie , może zdradzą miejsce
 
 
 
Vito 

Pomógł: 666 razy
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 6509
Wysłany: 2007-04-12, 14:05   

Wybrałem się dzisiaj na sprawdzenie stanowiska smardzówki czeskiej, po ostatnim ochłodzeniu i opadach deszczu. Niektóre smardzówki z poprzedniego pojawu noszą widoczne skutki ochłodzenia, ale nadchodzi wysyp młodego pokolenia. Jest masa wystających się z ziemi świeżych główek. Zapowiada się, że moje stanowisko i w tym roku zostanie obficie obdarowane.



Stare powiedzenie mówi: „Szukajcie, a znajdziecie”. :lol:
Idąc więc jego przesłaniem, a także przypomniawszy ciągle sobie słowa zacnego Olarasa, który jest zwolennikiem dokładnego przeszukiwania stanowisk w szerszym ujęciu, dokonałem odkrycia z którego jestem bardzo zadowolony. :!: :!: :!: :mrgreen:
Mam nowe, własne, warszawskie stanowisko smardza stożkowatego. :!: :!: :!: :mrgreen:
Kilkanaście spotkanych po raz pierwszy owocników bardzo mnie uradowało, ale zdjęcia robiłem z niepokojem, bo czerwono palący się stan aku był bardzo złowieszczy. :evil: Ostatnio zapomniałem naładować zapas akumulatorów, a i będące w aparacie też do naładowanych, po ostatniej wyprawie nie należały. W każdym razie dzięki woli Najwyższego :roll: , jakoś się udało.



Nie wiem którego dnia znowu się tam wybiorę, bo zbyt duże się u mnie dzieje, ale postaram się coś "wygrzebać" jeszcze ciekawego na dniach. :-)
  
 
 
Vito 

Pomógł: 666 razy
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 6509
Wysłany: 2007-04-12, 15:11   

Wstawiłem mojego posta w "grzyby jadalne kwietnia", bo takimi one są, ale smakosz można się tylko oblizać , bo pochodzą ze stanowisk w Warszawie. Są zatem prawem chronione !!! Nie ma rady. :-)
 
 
Dorota 


Pomogła: 420 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 8421
Wysłany: 2007-04-12, 17:16   

Vito, gratuluję odkrycia. Śliczne smardzówki i smardze.
Czasem coś jest bliżej niż mogłoby się zdawać. :-)
 
 
Vito 

Pomógł: 666 razy
Dołączył: 22 Sty 2007
Posty: 6509
Wysłany: 2007-04-12, 17:38   

Dorota, o smardzach w Warszawie przeczytałem zeszłego roku w artykule Prof. Pawłowskiego. Chemik, a jednocześnie pasjonat grzybów, szczególnie rzadkich, podobnie jak ja. Nigdy się nie spotkaliśmy, ale chyba chodzimy po jednych ścieżkach. Pisał w artykule o stanowiskach, które zlokalizował nad Wisłą. Olaras natomiast powiada, że występowanie smardzowatych nie jest zazwyczaj jednogatunkowe, a nawet mogą być takie stanowiska wielorodzinne.
Idąc tym tropem spenetrowałem stanowisko smardzówki czeskiej poza obręb jej występowania i kiedy się skończyły, trafiłem na stanowisko smardza stożkowatego. Teoria Olarasa się sprawdziła. :!: :-D
Ja tam wrócę, ale już z pełnym zestawem aku, bo to siedlisko jest ciekawe i wymaga moich większych wysiłków w jego penetracji. Dzisiaj był wypad dla sprawdzenia, co ze smardzówkami po chłodach. :-)
Dwadzieścia pobieżnie naliczonych owocników to jest już dobre stanowisko, jak na moje wymagania.
Pierwsze moje stanowisko smardzówki czeskiej w najlepszym szczycie miało 12 owocników. Obecne, - zlokalizowane zeszłego roku, jest "małym polem uprawnym". :-)
 
 
Dorota 


Pomogła: 420 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 8421
Wysłany: 2007-04-12, 18:46   

Ja niestety w pobliżu "moich" smardzówek nie znalazłam innych smardzowatych, mimo że przeszukałam teren bardzo dokładnie. :-(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo