Portal Galeria zdjęć



FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Piękny jest ten świat
Autor Wiadomość
Mglejarka 
LEŚNOŚĆ wyżej


Pomogła: 194 razy
Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 5741
Wysłany: 2010-07-28, 21:31   

Mój dylemat, gdzie by tu wygrzać kości na urlopie rozwiązała już w zimie Ewcia:
„Lecimy na Kretę, spodoba Ci się” i dodała zachęcająco „Tam są góry” :-D
Spodobało mi się, oj, spodobało. Już mogłabym się spakować i natychmiast tam wrócić :-D




Pierwsza wersja dotycząca zahaczenia o „górki” była taka, że wypożyczamy samochód i dojeżdżamy na miejsce. Jednak kiedy zapoznałam się z kreteńskimi, wąskimi, stromymi, mocno meandrującymi nad przepaściami drogami, wybrałam wersję drugą czyli wykupienie wycieczki w miejscowym biurze. Greccy przewodnicy świetnie mówią po angielsku, więc z porozumieniem się nie ma problemu, a i 15 euroków zostało w kieszeni ( ja przecież z Krakowa jestem :mrgreen: ), bo o tyle więcej kosztowała wyprawa z polskim biurem.

Wstałyśmy po 5-tej rano. Ja nasmarowałam się mocno kremem z filtrem 30, wypiłyśmy kawę i ruszyłyśmy na miejsce zbiórki. Oczywiście, autobus był spóźniony, normalka. Kiedy zaczęłam się denerwować, Ewcia stwierdziła : „daj spokój, luzik, jesteś na Krecie, tu nikt się nie spieszy”. No tak 8-)

Pomachałyśmy sobie na pożegnanie i autobus ruszył po następnych wycieczkowiczów.
W tym miejscu pozwólcie, wyrażę publicznie jeszcze raz wdzięczność dla drogiej koleżanki Ewusi, która skoro świt, kiedy piały koguty, wstała i z wielką troską ( „wysmaruj się dobrze kremem, zabierz kanapkę, tu są plasterki gdyby Cię buty obtarły, zażyj tabletkę …itd”) wyprawiła mnie na wycieczkę :-D


Przed 11-tą rozpoczęło się moje tuptanie w Lefka Ori ( Białych Górach ), tuptanie z poziomu około 1200 m n.p.m … w dół, bo do przejścia miałam najdłuższy europejski wąwóz Samaria :-)
Pierwsze kilometry to bardzo stromy odcinek wśród piniowego lasu. Cudowny zapach i cień tych drzew stymuluje człowieka, a widoki takie, że zapierają dech w piersiach ! Po przejściu tego odcinka czeka nagroda, to kranik z wodą pitną i dla potrzebujących toalety. I takie miejsca są co kilka kilometrów, błogosławieństwo dla turystów, którzy nie muszą dźwigać ze sobą hektolitrów wody, wystarczy mała, plastikowa butelka w plecaczku.
Na całej trasie nie spotkałam ani jednego śmiecia, co niestety bardzo często zdarza się w polskich górach.
W wąwozie wyznaczona jest też droga pożarowa (bardzo stroma) i co chwilę można spotkać specjalne budki ze sprzętem gaśniczym. Obowiązuje bezwzględny zakaz palenia papierosów na trasie. Są trzy punkty z konikami, które w razie wypadku wywożą pechowego turystę, za odpowiednią opłatą, oczywiście.




Po przejściu około 4 kilometrów można odpocząć w cieniu starych cedrów w Agios Nikolaos (strażnica), zerknąć do wnętrza kościółka, poobserwować sójki i inne ptaki, które biorą kąpiel w kałużach przy kraniku. Niedaleko jest polanka, na której turyści ustawili i ciągle ustawiają tysiące kamiennych bałwanków, też tak zrobiłam.
Dalej trasa prowadzi obok lub przecinając koryto rzeki Tarras - wyschniętej o tej porze roku. Już nie towarzyszy mi zapach pinii, został on wyparty aromatem ziół. Najmocniej pachnie nagrzany słońcem tymianek. Kreta słynie z miodu tymiankowego, mniam ! :-D




Docieram do opuszczonej Samarii. Ta wioseczka tętni jednak życiem. Wycieczkowicze karmią tam wolno biegające kózki Kri-kri, jedzą, schładzają się wodą; niektórzy polewają się nią od stóp do głów. Tutaj międzynarodowy szwargot bierze górę nad chórem cykad.

Od tego miejsca szlak zdecydowanie zmienia charakter.
Idę wzdłuż koryta rzeki w otoczeniu bardzo wysokich skał, które coraz bardziej zacieśniają się, ale do Stalowych Wrót jeszcze bardzo daleko. Turyści przystają co chwilę w ich cieniu, nie bacząc na znaki ostrzegające o spadających kamieniach. Upał jest niemiłosierny i droga zaczyna mi się dłużyć, już wydaje mi się, że to koniec trasy, a tu za kolejną górą czeka następny odcinek do przetuptania.
Po chwili jednak mam pewność, jestem przy Stalowych Wrotach. To najwęższy 3 metrowy przesmyk wąwozu, a ściany nad nim wznoszą się na ponad 300 metrów i robi to ogromne wrażenie.




Jeszcze pokazuję bilet strażnikowi przy wyjściu ( nikt nie może zostać na noc w wąwozie, turyści są liczeni ) i … mam do przejścia 3 kilometry betonową drogą w pełnym słońcu, aby wreszcie usiąść przy mrożonej frappie w Agia Roumeli.
Około godziny siedzę w tawernie pijąc wszystko co mrożone, zjadam pyszne greckie danie, czekając z wcześniej przybyłymi na przewodniczkę i resztę mojej grupy.
O 17:30 płynę promem przez Morze Libijskie do mieściny, gdzie czeka na mnie autobus i około 21 melduję się u Ewuni cała i zdrowa.
Buzia tak mi się szeroko cieszy z odbytej wycieczki, że można bez problemu sprawdzić czy wyrosły mi wszystkie ósemki ;-)
Wspomnienia spisałam mając otwartą torebkę z suszonym tymiankiem na biurku :-D


Więcej zdjęć tutaj


Asza, na Krecie od kilkunastu tygodni przed naszym przyjazdem było powyżej 30 stopni i 0 deszczu, więc o grzybach mogłyśmy zapomnieć :mrgreen:
W sklepach można było kupić pieczarki, boczniaki, nameko i grzyby rzeźbione w drzewie oliwkowym :-)
_________________
KGP zakończona 08.09.10
Ja nie odpoczywam w górach, ja się tam męczę :lol:
GÓRY
KOCHAM POLSKĄ PRZYRODĘ
  
 
 
 
izeczka 
Pyza


Pomogła: 239 razy
Dołączyła: 12 Lip 2008
Posty: 3111
Wysłany: 2010-07-29, 12:55   

jak czytałam to chyba aż tym tymiankiem zapachniało...eh, pewnie tylko mi się wydawało...

Piękna opowieść, Marto, dzięki :-)
_________________
http://smacznapyza.blogspot.com/
skype: pyza_68
 
 
 
czahanka 
hej,idę w las


Pomogła: 76 razy
Dołączyła: 10 Sie 2007
Posty: 4187
Wysłany: 2010-07-29, 19:23   

Marto,same zapachy! TYmianek,pinia,kozie mleko!
ta kapliczka urocza!
A tyś znowu w górach!Droga ,obok zbocza!
Nic tylko oczy wytrzeszczać!
Piękne,ale umywają się do........ Bieszczad!
_________________
Jeśli nosisz w sercu zieloną gałązkę-usiądzie na niej słowik!
z przepowiedni chińskiej
 
 
janusz 
sznuper


Pomógł: 109 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 4194
Wysłany: 2010-07-29, 21:49   

Mglejarka napisał/a:
bo do przejścia miałam najdłuższy europejski wąwóz Samaria :-)

Jest przepiękny, mieliśmy z Asią przyjemność tam tuptać. Warto. Dzięki za wspomnienia. :-)
_________________
sznuper
 
 
 
Urania 


Pomogła: 178 razy
Dołączyła: 30 Sty 2007
Posty: 4207
Wysłany: 2010-07-30, 09:28   

Marto, wygląda, że wycieczka bardzo udana. :-)
_________________
Urania
www.grzybland.pl
Wszyscy jesteśmy częścią natury. Szanując ją, szanujemy samych siebie.
 
 
 
Lusi 


Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 17 Sty 2008
Posty: 650
Wysłany: 2010-07-30, 15:58   

Super zdjęcia i relacja :-) Chyba przeglądnę " lasty"na wrzesień ;-)
_________________
Lusi
 
 
 
Zibi 


Pomógł: 787 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21760
Wysłany: 2010-07-30, 18:20   

Lusi, a skąd u Ciebie tyle urlopu :?: :?: :?:
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
Mglejarka 
LEŚNOŚĆ wyżej


Pomogła: 194 razy
Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 5741
Wysłany: 2010-07-30, 19:23   

Lusi napisał/a:
"... Chyba przeglądnę " lasty"na wrzesień ;-)

Ja też, ja też ! ;-) :lol:
_________________
KGP zakończona 08.09.10
Ja nie odpoczywam w górach, ja się tam męczę :lol:
GÓRY
KOCHAM POLSKĄ PRZYRODĘ
 
 
 
Malgi 


Pomogła: 132 razy
Dołączyła: 13 Gru 2007
Posty: 6281
Wysłany: 2010-07-30, 21:33   

Lusi napisał/a:
Chyba przeglądnę " lasty"na wrzesień ;-)
Poczekaj na mnie!!!
Tam jeszcze DŁUUUGO będzie CIEPŁO!!!
Ja też chcę zażyć ciepłego morza!!!
I te.... ZAPACHY!!!! ;-)
_________________
Kiedy odchodzi przyjaciel, coś we mnie umiera...
 
 
asza 


Pomogła: 732 razy
Dołączyła: 21 Sty 2007
Posty: 12561
Wysłany: 2010-07-30, 23:13   

Mglejarka napisał/a:
Pierwsza wersja dotycząca zahaczenia o „górki” była taka, że wypożyczamy samochód i dojeżdżamy na miejsce. Jednak kiedy zapoznałam się z kreteńskimi, wąskimi, stromymi, mocno meandrującymi nad przepaściami drogami, wybrałam wersję drugą czyli wykupienie wycieczki w miejscowym biurze.

My wybraliśmy kiedyś właśnie tą pierwszą wersję, przepaście i zakręty nie takie straszne, a dużo więcej można zobaczyć, w przyszłości polecam.
Mglejarka, wywołałaś wspomnienia, dzięki, znowu bym się tam wybrała, ach jak tam było pięknie...
 
 
 
Lusi 


Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 17 Sty 2008
Posty: 650
Wysłany: 2010-08-02, 11:20   

Zibi napisał/a:
Lusi, a skąd u Ciebie tyle urlopu :?: :?: :?:

Się pracuje, się ma ;-) kilka dni z zeszłego roku jeszcze miałam, i teraz zostało mi jeszcze 12 :-)
_________________
Lusi
 
 
 
Mglejarka 
LEŚNOŚĆ wyżej


Pomogła: 194 razy
Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 5741
Wysłany: 2010-10-28, 20:16   

Coś dla miłośników starego, dobrego kina, ciepłych klimatów i ZORBY :-D
_________________
KGP zakończona 08.09.10
Ja nie odpoczywam w górach, ja się tam męczę :lol:
GÓRY
KOCHAM POLSKĄ PRZYRODĘ
 
 
 
grzegorzww 
grzegorzww


Pomógł: 585 razy
Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 8796
Wysłany: 2010-10-28, 20:24   

Ja tam zdecydowanie wolę takie klimaty:
http://www.youtube.com/watch?v=-Ej9K79gTpw
...ale gusta są różne i to szanuję.
_________________
UWIELBIAM KOŹLARZE...... o kolorze czerwonym :-)
 
 
 
janusz 
sznuper


Pomógł: 109 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 4194
Wysłany: 2010-10-28, 22:07   

grzegorzww napisał/a:
Ja tam zdecydowanie wolę takie klimaty:

Miło obejrzeć :idea: :-)
_________________
sznuper
 
 
 
Elmucha 
betula elmiris


Pomogła: 152 razy
Dołączyła: 16 Lut 2007
Posty: 5957
Wysłany: 2010-10-28, 22:36   

A ja takie ... :-D
http://www.youtube.com/watch?v=hJYm0qVIhFI


---------------------------------------------------
A to dla wszystkich naszych Panów ... :-P
http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
Las jest moją miłością i cichą ostoją.
Idę tam, gdy skłębione myśli niepokoją.
Tu pod niebem błękitnym serce swe uciszę,
patrząc, jak wiatr smukłymi sosnami kołysze ... :-)
 
 
Korbka 
Don Vito Padre'

Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 509
Wysłany: 2012-08-13, 14:07   

Tak się składa, że w lipcu miałem okazję odbyć podróż, która najprawdopodobniej do końca życia pozostanie w mojej pamięci. Celem tej wyprawy miała być Kapadocja, ale okazał nim się Stambuł- miasto łączące dwa kontynenty...
Tuż za granicą Polski, na Słowacji moją uwagę zwróciły drewniane cerkiewki, na których znajdują się rozmaicie ozdobione krzyże, podobno na całej Słowacji nie ma cerkwi z identycznymi krzyżami...

Po krótkim zwiedzaniu ruszyliśmy, ja wraz z moimi kolegami, dalej. Krótki nocleg na Węgrzech, gdzieś... nie wiadomo gdzie...

W Rumunii natknęliśmy się na katedrę Św. Władysława, w której miał miejsce akurat odpust (30 czerwca- Władysława)

Następnie zatrzymały nas dopiero korki spowodowane jakimś wypadkiem drogowym w Karpatach Wschodnich

Rumunia jednak będzie mi się kojarzyła między innymi jako kraj słoneczników, zdecydowana większość upraw które spotkaliśmy to były słoneczniki, były momenty, że po sam horyzont widać było właśnie te rośliny

Następnym krajem na naszej trasie była Bułgaria, znana głównie ze złotych piasków, przez nas jednak była ona odkrywana z nieco innej strony. Dla mnie osobiście jest to kraj wielu bezcennych, zabytkowych cerkwi:

Wśród zabytkowych świątyń prym wiedzie Rylski monastyr z X wieku:

Jest on od 1983 roku wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO

Stambuł postanowiliśmy zdobyć od strony greckiej i po krótkim noclegu na jednej z plaż Morza Egejskiego

ruszyliśmy do Turcji. Pobuszowaliśmy nieco po zachodniej jej części i wróciliśmy, zwiedzając Efez, Stambuł, Troję i wiele, wiele innych miast i miasteczek, zahaczyliśmy także o Pamukkale, które słynie z wapiennych osadów skalnych:

Turcja, a zwłaszcza Stambuł z Hagia Sofia, Błękitnym meczetem, czy też Grand Bazarem, który rządzi się własnymi prawami są nie do opisania, POLECAM KAŻDEMU!!!

p.s. Jedyny grzybek jakiego spotkałem to jakiś gołąbek, prosto z Turcji:
[/color]
_________________
"Zaczynaj od rzeczy małych, jeśli chcesz być wielkim. Zakładaj głęboki fundament pokory, skoro zamierzasz budować wysoko"
Św. Augustyn
  
 
 
 
Ardo 
Młody grzybiarz


Pomógł: 327 razy
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 8352
Wysłany: 2012-08-13, 17:34   

Korbka, super relacja i ładnie widoki. :-)
_________________
Arnold :-)
 
 
 
Zibi 


Pomógł: 787 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 21760
Wysłany: 2012-08-13, 17:53   

Korbka, zwiedziłeś kawał Europy, jak długo trwała ta wycieczka.
_________________
www.grzybland.pl
 
 
 
janusz 
sznuper


Pomógł: 109 razy
Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 4194
Wysłany: 2012-08-13, 18:25   

Korbka super wyprawa , mieliśmy szczęście z Asią część z tych miejsc oglądać.
A czym podróżowałeś , ile trwała i jak z kosztami?
_________________
sznuper
 
 
 
Korbka 
Don Vito Padre'

Pomógł: 86 razy
Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 509
Wysłany: 2012-08-13, 19:47   

Ardo, W rzeczywistości to wszystko wygląda jeszcze lepiej, moje zdjęcia to nic, przy tym jak to wygląda na prawdę :-D

Zibi, Wyprawa trwała 19 dni :->

janusz, Podróżowaliśmy wynajętym autokarem, koszty pokryli niektórzy "dobrzy ludzie" mnie to kosztowało 1500zł+40euro+kieszonkowe :mrgreen:
_________________
"Zaczynaj od rzeczy małych, jeśli chcesz być wielkim. Zakładaj głęboki fundament pokory, skoro zamierzasz budować wysoko"
Św. Augustyn
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo